Bieżące

Stypendyści I LO

Kto decyduje o tym, co jest niemożliwe? – parę słów o naszych tegorocznych stypendystach…

Mądry człowiek powiedział: „Zrób dzisiaj coś, czego innym się nie chce, a jutro będziesz mieć to, czego oni pragną…”

Przykład naszych tegorocznych stypendystów jest doskonała ilustracją tej myśli – ich „wczorajszy” wysiłek, „dziś” pokazuje, że nauką i pracą ludzie się bogacą – i to WSZECHSTRONNIE! – bo nie dość, że sukcesywnie stają się  zasobniejsi w nową wiedzę i umiejętności, bogatsi o nowe doświadczenia,  to jeszcze nagroda za trud ma charakter czysto ekonomiczny.

Praktykowane od lat gratyfikacje finansowe za wysokie wyniki, dla wielu mogą być dodatkową zachętą do wytężonej pracy, a na pewno są jej wymiernym przypieczętowaniem.

Najwyższe wyniki w szkole, które w minionym roku w naszym liceum uzyskały Julia z klasy II d oraz Klaudia z klasy II b (oklaski!) tradycyjnie premiuje swoją nagrodą sam Prezes Rady Ministrów.

Bardzo wysokie wyniki, które wypracowali: Justyna, Dawid, Jasiek i Łukasz honoruje  stypendialnymi nagrodami siemianowicka Rada Miasta w ramach Lokalnego Programu Wspierania Edukacji Uzdolnionych Dzieci i Młodzieży.

Młodym ludziom, którzy chcą się rozwijać, mają na siebie plan i pomysł, wsparcie finansowe otwiera często absolutnie nowe perspektywy, daje poczucie sprawczości i zawsze, ale to zawsze jest sygnałem, że warto myśleć własnymi ścieżkami i wychodzić poza ogólnie przyjęte schematy.

Tacy są nasi tegoroczni nagrodzeni i takim jest też nasz pierwszoklasista Andrzej, który otrzymał stypendium w ramach VI edycji projektu „ Śląskie. Inwestujemy w talenty”.

 Nasi stypendyści to ci, którzy może nie wstają rano, ale za to zawsze w dobrym humorze, mają swoje pasje, zainteresowania, może nawet dziwactwa. Julka bardzo lubi się uczyć, Justyna pięknie rysuje, Klaudia kocha taniec, Dawid chce być dobrym dziennikarzem, Jasiek już ma status gwiazdy, a Łukasz to nasz tegoroczny olimpijczyk. Andrzej na pewno nam jeszcze pokaże, a wszyscy razem pokazują, że tylko MY! decydujemy o tym, co jest możliwe.

Cieszmy się ich sukcesem i trzymajmy mocno kciuki, bo nim się obejrzymy, ich marzenia będą naszym światem.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Skip to content