2020/2021

Maj 2021

Tegoroczny maj  zdziwił nas podwójnie – okazał się być najzimniejszym od czterdziestu dwu lat i otworzył drzwi do zamkniętych od ośmiu miesięcy szkół. I o ile z perspektywy aury było nam zwyczajnie tęskno do słońca i ciepłych majowych temperatur, to już z perspektywy szkolnej  stało się źródłem całego kalejdoskopu emocji.

Wszyscy już przywykliśmy do myśli, że finał roku szkolnego zastanie nas przed monitorem komputera, a tu taka organizacyjna niespodzianka. Obawy jednych  mieszały się z niecierpliwym oczekiwaniem drugich, radość z powrotu z niepewnością. 

Kalendarz szkolny dał nam jednak chwilę na to, by się z myślą o zmianach oswoić, bo w początkach miesiąca  zajął się tradycyjnie maturzystami. W tym, podobnie jak w minionym roku maturzyści podeszli tylko do egzaminów pisemnych. Walczyli zatem z materią kolejnych arkuszy na poziomie podstawowym i rozszerzonym, co tam kto wybrał i  z czym mu było po drodze. Na efekty przyjdzie nam nieco zaczekać, a tymczasem po tygodniowej przerwie  zajęliśmy się codziennością szkolną i oswajaniem z myślami o powrocie do normalności.

FOTOŚ poszukiwał wiosny w plenerze, urbaniści zabrali się za kształtowanie przestrzeni  w ramach zajęć projektowych, szkolne półfinalistki Potyczek Prawnych ostro pracowały przygotowując się do nadchodzącego finału, a nasza tradycyjna już gościnność zaowocowała kolejnymi  interesującymi spotkaniami.

W maju odwiedzili nas wyjątkowo ciekawi goście, wśród których znaleźli się:  dr hab. Maciej Fic z Instytut Historii Uniwersytetu Śląskiego, który wygłosił dla nas   bardzo interesujący wykład na temat plebiscytu na Górnym Śląsku oraz powstań śląskich,  dr Marcin Chowaniec z kancelarii GC Adwokaci, który przedstawił uczniom klas o profilu prawniczo-dziennikarskim drogę do wykonywania zawodu adwokata oraz  dr Jerzy Gorzelik, który poprowadził dla nas bardzo ciekawe zajęcia na temat dziedzictwa kulturowego Górnego Śląska. Takie spotkania to zawsze okazja do zdobywania nowej wiedzy i poszerzania horyzontów.

Znów nam było po drodze z pozytywną aktywnością i kreatywnością. Szkolni laboranci z grupy KAJPT, czyli uczestnicy nowej inicjatywy CEO Laboratorium Szkolnej Demokracji szkolili się i działali w ramach projektowych zaleceń.

Krzewiciele prawidłowych postaw literackich z „PoczytajMY” kolejny raz czytali  młodszym kolegom, a  odważne dziewczyny z 1a poszły złożyć osobiście życzenia pszczołom  z okazji ich święta ( wizyty w pasiece niejeden im zazdrościł).

Samorząd knuł po cichu jak sprawić niespodziankę wszystkim powracającym na łono szkoły, planując wielką fetę na powitanie.

Tymczasem powrót do ławek szkolny zaczął wchodzić w życie i tym samym życie powróciło do szkoły. Zadzwoniły dzwonki, szkolne korytarze zaroiły się uczniami, a samotne ostatnio ławki w klasach znów zostały obsadzone. Zaczęliśmy od powitań, przypominania twarzy, wspominania i planowania. A potem już było tylko lepiej. Wspólny czas w klasach i poza nimi, wyjścia do ogródka, na boisko, do okolicznych parków, zajęcia warsztatowe, prace w zespołach – kto się choć przez chwilę obawiał, szybko o tym zapomniał i rzucił się w wir szkolnej normalności.

Ostatni dzień maja był też pierwszym dniem, gdy listy obecności zostały odczytane w szkolnych ławkach WSZYSTKIM! klasom i na tym poniedziałkowa zwyczajność się skończyła, bo o godzinie 9:00 odgwizdano odjazd i  pociąg do dobrej zabawy ruszył ze stacji ŚNIADEK do stacji DZIKI ZACHÓD.  Piknikowa atmosfera zapanowała w głowach, sercach i na szkolnym podwórku. Dobrym nastrojom sprzyjała pogoda, stosy piętrzących się smakołyków, grillowane kiełbaski, cukrowe waty, strzelający popcorn, westernowe konkurencje i fajerwerki uśmiechów.

I o ten ostatni chodziło wszystkim Śniadkowiczom najbardziej, bo nadrzędną ideą tego wyjątkowego poniedziałku była dobra zabawa w gronie tych, za którymi tęsknili, na których czekali i z widoku których cieszyli się bezgranicznie.

Kwiecień 2021

Kwiecień plecień, bo przeplata… zaprawdę przysłowia to kopalnia prawd i prawidłowości. Ten plótł warkocze i z aury i ze zmiennych aktywności. Trochę słońca, dużo przedwiosennych chłodów, sporo pracy, trochę świętowania i mnóstwo działań. Tak z grubsza się te kalendarzowe warkocze plotły. 

Miesiąc zastał nas przy wielkanocnym stole. Zaraz potem rzuciliśmy się w wir prac wszelkich. Znów  braliśmy udział  w spotkaniach – tym razem gośćmi w cyklu Gość Śniadeka byli: Sebastian Reńca pisarz, historyk, dziennikarz, na co dzień pracownik Ślaskiego Centrum Wolności i Solidarności oraz dr hab. Elżbieta Stephan, z-ca dyrektora Instytutu Fizyki na Wydziale Nauk Ścisłych i Technicznych UŚ, kiedyś uczennica naszego liceum.

Okazji do działań nie skąpił kalendarz – Dzień Ziemi świętowaliśmy wespół z Dniem Geografa, biorąc udział w przygotowanych na tę okazję przez Wydział Nauk Przyrodniczych zajęciach. Oczekiwaliśmy przy tej okazji w napięciu na wyniki konkursu fotograficznego „ Nieoczywisty świat geografii”, w którym oczywiście wzięliśmy udział, a konkretnie zrobiła to ośmioosobowa ekipa naszych szkolnych fotografek. 

 Fakt, że ekologia plasuje się bardzo wysoko wśród naszych  edukacyjnych aktywności ( mamy na tym polu sporo do powiedzenia i do pokazania innym) świętowanie Dnia Ziemi przeciągnęliśmy prawie do tygodnia nawołując do świadomych działań proekologicznych w wielu przestrzeniach naszej codzienności – domowej i szkolnej.  Szkolny profil zaroił się od wyzwań, których celem było skłonienia społeczności szkolnej do pokazania światu- jak małymi gestami i codziennymi wyborami wpływamy na klimat. Ekologia połączona z aktywnościami pozadomowymi, ekologia w kuchni, ekologia w działaniach twórczych. Odmieniliśmy ten rzeczownik przez wszystkie przypadki. I nie przypadkiem było też połączenie obchodów Dnia Ziemi z Światowym Dniem Książki – multidyscyplinarne działania wzmocniły ich wymowę. Samorząd Uczniowski zorganizował akcję w Miejskiej Bibliotece Publicznej i zaprzyjaźnionej księgarni, przeprowadzając tam proczytelnicze akcje połączone z badaniem opinii publicznej. Szkolni humaniści wzięli udział w  proekologicznych warsztatach poetyckich, tworząc wiersze z odzysku.

W związku z tym, że aktywność nie lubi próżni, a dotychczasowe projekty samorządowe dobiegły końca, postanowiliśmy wejść w nową inicjatywę CEO- Laboratorium Szkolnej Demokracji. Za nami spotkanie inaugurujące, nowe plany i nowe perspektywy działania.
Niepróżnujący samorząd zorganizował też nową akcję: „Fajna paka dla dzieciaka”,  w ramach której zbierać będziemy gry planszowe, karciane i puzzle, by dać im nowe życie.

Kwiecień zainaugurował akcję promującą wybór nowej szkoły, więc sporo o nas pisano w lokalnej prasie, przybliżając tegorocznym absolwentom podstawówek naszą szkolną rzeczywistość i podsumował trzy lata nauki naszych absolwentów, którzy 30 dnia miesiąca ostatecznie ukończyli szkołę. Przed nimi jeszcze egzamin dojrzałości. Samorząd na tę okazję przygotował Niezbędniki Maturzysty, a my wszyscy kciuki, by je zacisnąć wraz z pierwszym dniem maturalnych zmagań. Połamania piór i powodzenia.

Marzec 2021

Każdy wie, że w marcu jak w garncu – warzą się wiosenne pogody ze słońcem i ciepłym wiatrem  wymieszane z  ostatnim śniegiem i nocnymi przymrozkami, a nadzieja i wiośniany optymizm miesza się z resztkami zimowego znudzenia. Marzec to zawsze czas zwątpienia i powracającej nadziei, bo wiosna idzie, choć w tym roku jakoś opornie. 

Początki miesiąca tegoroczni maturzyści spędzili dla odmiany w szkolnych! ławkach, próbując swoich sił i weryfikując umiejętności podczas próbnych matur właśnie. Dzień po dniu trwały pojedynki z mniej lub bardziej obszernymi arkuszami.

Po drodze zdążyliśmy oddać cześć wszystkim kobietom, oddając im przy tym część wszystkich dostępnych na te okoliczność kwiatów i słów życzliwych. 

Obok chwil odświętnych następowały po sobie również te codzienne, wypełnione pracą i nauką.  Szkolni prawnicy  z ogromną starannością przygotowywali się do eliminacji w kolejnej edycji Potyczek Prawnych. O tym, jak  bardzo  świadczy fakt, że pokonali przeciwników w zaciętej walce i przeszli do finału, który nastąpi w czerwcu.

Rytm kolejnych dni wyznaczał niezmiennie plan lekcji i na zmianę liczne spotkania w wirtualnej przestrzeni szkolnej. Dużo się tu działo bardzo – bo to i Światowy Tydzień Mózgu, w obchody którego mogliśmy się włączyć biorąc udział w warsztatach i wykładach (m. in. „ Siłownia dla neuroprzekaźników” )  i spotkania dla biologów i chemików  ( „Biochemia w liceum”)  organizowane cyklicznie przez katowicki Pałac Młodzieży i zajęcia dla wszystkich zorganizowane przez GWSH, których tematem były „ Scenariusze przyszłości na rynku pracy”. 

Obok przyszłości interesowała nas równolegle teraźniejszość i stąd nasz udział w spotkaniu o dość intrygującym tytule „ Niebezpieczne pyły- kuchenne eksplozje” – o co w tym chodziło wiedzą jego uczestnicy, czyli znów biolodzy i chemicy, którzy spotkali się z wykładowcą WSZOP-u, by o tym usłyszeć.

Akademia Młodych Architektów zaprosiła naszych szkolnych, potencjalnych  na warsztaty z podstaw dobrej prezentacji, a przyszli prawnicy wysłuchali arcy interesującej prelekcji o symptomach kłamstwa, którą przygotował dla nich były funkcjonariusz Policji, mgr Marek Jagodziński, na stałe współpracujący w WSZOP w Katowicach w ramach Akademii Bezpieczeństwa.

Zwolnieni z teorii w ramach olimpiady o tym samym tytule (czyli czwórka odważnych z klasy II a) weszli ze swoimi zajęciami na lekcje wychowawcze do szkól podstawowych, by z młodszymi od siebie kolegami, dzielić się wiedzą o niebezpieczeństwie tkwiącym w używkach, a ekipa projektu „PoczytajMY” spotkała się z jeszcze młodszą bo przedszkolną społecznością maluchów, by im choć wirtualnie poczytać i zaprosić do wspólnej literackiej zabawy.

Zaangażowani ekologicznie wzięli udział tym razem w Wiosennym  Festiwalu Internetowym, który podobnie jak miniony, jesienny wymagał od nich realizacji aż 4 wyzwań, tym razem były to: zmiana klimatu i współzależności, różnorodność biologiczna, konsumpcja żywności i energia.  Festiwal to inicjatywa CEO z którym regularnie współpracujemy przy okazji rozmaitych inicjatyw, również tych o charakterze ekologicznym.

Jak  w każdym miesiącu, tak i w tym, każdy robił swoje, czyli Szkolna Liga Językowa przeprowadzała kolejne rywalizacje i wyłaniała ich zwycięzców, amatorzy i pasjonaci fotografii biegali tu i tam w pogoni za dobrym FOTOSiowym ujęciem, wszyscy z mniejszym lub większym zaangażowaniem zgłębiali tajniki wiedzy wszelakiej, a każdy bez wyjątku czekał na wiosenną przerwę świąteczną.

A kiedy marzec się skończył, przyszedł oczywiście kwiecień a wraz z nim dmuchnęło świątecznym zapachem wielkanocnych mazurków i żurku  z kiełbasą, podsypało ostatnim śniegiem i dało odrobinę luzu i spokoju.

Luty 2021

Jeśli prawdą jest, że „w lutym śnieg i mróz stały czynią w lecie upały”, to z optymizmem możemy patrzeć w stronę tegorocznych wakacji. Nim jednak przyjdą, czekają nas jeszcze miesiące nauki, zapewne nadal w zdalnych warunkach.

Ale nawet zdalnie, zdolni jesteśmy do ciężkiej pracy, której owocem są nowe doświadczenia i kolejne kompetencje. Takie właśnie nabyliśmy, biorąc udział w kilkutygodniowych warsztatach poświęconych komunikacji bez przemocy i szkolnym mediacjom. Z początkiem lutego otrzymaliśmy certyfikat potwierdzający nasz udział w programie „Szkoła Myślenia Pozytywnego- Komunikacja bez przemocy i Mediacje”. Jest on potwierdzeniem naszej determinacji i kilkudziesięciu godzin spędzonych na warsztatach, wykładach i przy rozwiązywaniu kolejnych testów przybliżających nas z każdą kolejną poprawną odpowiedzią do uzyskania kompetencji mediatorów szkolnych i rówieśniczych.

W trwający od października program włączyli się zarówno uczniowie jak kadra pedagogiczna, a całość szkoleniową koordynowała szkolna psycholog Pani Dagmara Gould.

W kalejdoskopie dni, obok radosnych niespodzianek, są też niezmiennie pewne punkty stałe,  równie  przyjemne, choć zaplanowane. Należą do nich na pewno kolejne spotkania z cyklu „ Gość Śniadeka”, bo choć pozycja cykliczna, to goście wciąż nowi. Tym razem mieliśmy okazję do dyskusji z dr inż. architektury Henrykiem Mercikiem oraz Patrycją Jaworską, dietetykiem klinicznym.

W lutowym kalendarzu, podobnie jak w planie lekcji, są również punkty stałe dla samego kalendarza jak i dla naszych aktywności – obchodzimy  Walentynki, Dzień Kota czy Dzień Języka Ojczystego, każdej z tych dat poświęcając odpowiednio należną jej uwagę.

Zakochani świętują zazwyczaj w wąskim gronie, Dzień Kota uczciliśmy rankingiem na Miauczura Roku, a obchodom Dnia Języka Ojczystego poświeciliśmy cały tydzień.

I tak idąc dzień po dniu śladem kartek z kalendarza, doszliśmy do 28 lutego i zatrzymaliśmy się na chwilę w oczekiwaniu na marzec.

Prawdziwie luty ( co oznacza ten przymiotnik?) luty za nami, a przed nami przedwiośnie i oby przyszło jak najprędzej.

Styczeń 2021

Styczeń otwierając nowe rozdanie jest zazwyczaj okresem podsumowań po minionym roku i czasem sprzyjającym stawianiu sobie nowych wyzwań i rozlicznych postanowień, czyli jak mówi stare przysłowie: Z nowym rokiem nowym krokiem.

2021 nastąpił po bardzo dziwnym, trudnym i absolutnie odmiennym roku 2020. Wielkich zmian w codzienności społecznościom szkolnym nie przyniósł, dał za to czas na oswojenie się z nową datą w domowych pieleszach, bowiem zaraz po przerwie świątecznej wskoczyliśmy w zaspy ( dosłownie i w przenośni) ferii zimowych. Na uwagę w tym czasie zasługuje niewątpliwie fakt, że wraz z feriami przyszła do nas prawdziwa, od dawna już niewidziana zima – dmuchnęła śniegiem w twarz i  mrozem w termometry i gdyby nie zamknięte stoki i lodowiska, mielibyśmy ferie z najprawdziwszego zdarzenia.

Przerwa minęła, mróz pozostał,  tak jak i zdalna forma nauki. Wróciliśmy do pracy, bo czas był na ostatnie poprawki i uzupełnienia braków przed klasyfikacją semestralną.

Przyszli  maturzyści przystąpili do próbnych matur, reszta wróciła do szkolnego rytmu porannego wstawania. Dwa szkolne tygodnie stycznia upłynęły w oczekiwaniu na wystawienie ocen, próbach podsumowań i ocen pracy własnej, rachunkach sumienia, żalu za grzechy i mocnych postanowieniach  poprawy. I z tym weszliśmy w nowy miesiąc i nowy semestr.

Teraz pozostaje  nam już tylko zabrać się do pracy i wierzyć, że wszystko, co sobie zaplanowaliśmy i zapisaliśmy na prywatnych check-listach z chwilą rozpoczęcia nowego roku, uda się zrealizować w kolejnych miesiącach i że bilans końcoworoczny  okaże się dla każdego z nas pozytywny.

A rozpoczynający się właśnie luty przynosi  ze sobą dłuższe  dni, wśród których jako jeden z pierwszych to  Dzień Pozytywnego Myślenia. A zatem pozytywności!

Grudzień 2020

Grudzień przyszedł we wtorek, zawiesił adwentowy kalendarz na szkolnym profilu i zaczął nas tym samym oswajać z myślą, że gdzieś, kiedyś za jakieś 24 dni przyjdzie czas świąt.            

Ale nim świętowanie stanie się częścią naszej niecodzienności, to codzienność ze swoimi prawami
i obowiązkami nie pozwoliła nam o sobie zapomnieć ani przez chwilę. Na brak zajęć nikt się nie skarżył, bo wszyscy mieli ręce pełne przysłowiowej roboty.

Już w pierwszych dniach grudnia klasy o profilu architektoniczno-urbanistycznym wirtualnym krokiem przechadzały się po salach Zamku Królewskiego na Wawelu, biorąc udział w muzealnej lekcji poświęconej arrasom Zygmunta Augusta. Prowadząca spotkanie w niezwykle interesujący sposób przybliżyła historię arrasów, technologię ich wytwarzania, tematykę arrasów wawelskich,
a także burzliwe ich losy podczas drugiej wojny światowej i powrotu do Polski.

W tym samym niemal czasie uczniowie klas dziennikarsko- prawniczych wzięli udział  w kolejnym spotkaniu w ramach cyklu Gość Śniadeka. Tym razem uczestniczyli w rozmowie z red. Marianną Dufek – prawdziwą ikoną Telewizji Katowice. Poznawali tajniki zawodu dziennikarza, podglądali dziennikarski dzień pracy w telewizji, usłyszeli to i owo o tym jak nowinki technologiczne korzystnie wpłynęły na komfort wykonywania tejże profesji.

Goście zaproszeni przez pomysłodawcę cyklu pana Michała Szwestkę spotykali się z naszymi szkolnymi prawnikami jeszcze kilkakrotnie  w ciągu kolejnych tygodni. Zaproszenia przyjęli między innymi: Pan Dariusza Pietrucha, znany historyk, zajmujący się głównie tematyką drugiej wojny światowej na Górnym Śląsku, a ponadto prezes Stowarzyszenie na Rzecz Zabytków Fortyfikacji Pro Fortalicium, który swoje spotkanie poświęcił tematowi górnośląskich fortyfikacji, Pan Jarosław Gwizdak – prawnik, który przybliżał nam tajniki pracy sędziego oraz poruszył temat sytuacji prawnej w Turcji i na Ukrainie, oraz Państwo Agnieszka Niklas -Bibik i Dominik Mrozowski. Ostatni z wymienionych gości to sędzia i prokurator, którzy przyjęli zaproszenie do spotkań w ramach VIII edycji Tygodnia Konstytucyjnego.

Szkolni prawnicy grudzień mogą uznać na czas bardzo intensywnej pracy, bowiem oprócz wspomnianych spotkań, wzięli udział również w losowaniu grup eliminacyjnych do kolejnej edycji  Potyczek Prawnych. Śniadkowicze zmierzą się z IV Liceum Ogólnokształcące z Oddziałami Dwujęzycznymi im. St. StaszicaZespół Szkół Ekonomicznych w Katowicach im. Wojciecha Korfantego.

            Nie próżnowali również uczniowie profilu biologiczno-chemicznego. Ci poznawali między innymi tajniki fotosyntezy na zajęciach z zakresu biochemii, poprowadzonych przez mgr Mirellę Markocińską z Pracowni Biologii w Pałacu Młodzieży w Katowicach. Tematem zajęć było zjawisko fotosyntezy roślin. To nie pierwsza i na pewno nie ostatnia przygoda naszych biologów
z pałacowymi wykładami.

            Nie tylko fotosynteza, ale również smog znalazł się w kręgu omawianych w grudniowym czasie zagadnień. 03 grudnia miały miejsce pierwsze z  zaplanowanych, warsztaty ekologiczne,
w których uczestniczyli uczniowie z klasy IIIa. Zajęcia prowadziły wolontariuszki- panie Julia
i Aleksandra w ramach projektu ” Biznes kontra smog”. Chociaż problem smogu jest nam dobrze znany, choćby z ulic naszego miasta, jednak trzeba o nim głośno przypominać i wzywać do działań zmierzających do poprawy stanu naszego powietrza. Przecież życie i zdrowie mamy tylko jedno- WARTO O NIE ZADBAĆ!”

            Natomiast w połowie grudnia uczniowie wysłuchali wykładu z cyklu „Chemia niejedno ma imię”. To pewne, ma ich zdecydowanie więcej i o niektórych z nich była mowa właśnie podczas tego spotkania.

            Codzienność wypełnioną szkolnymi powinnościami osłodził nam sukces trzecioklasisty Łukasza, który dzięki swojej wytrwałości, wiedzy i kilkumiesięcznym przygotowaniom, zdobył tytuł laureata ogólnopolskiej interdyscyplinarnej Olimpiady Wiedzy o Górnym Śląsku,
czym zasłużył sobie na gratulacje i co najważniejsze, na indeks Uniwersytetu Śląskiego.

            Szósty dzień grudnia wszystkim kojarzy się z Mikołajkami, a nie wszyscy pewnie wiedzą, że to również Dzień Wolontariusza. To święto wszystkich ludzi dobrej woli, którzy bezinteresownie  angażują się w pomoc  potrzebującym, dając im swą uwagę, energię i serce.  W tym roku w tym wyjątkowym dniu dziękowaliśmy wszystkim, którzy zaangażowali się  w akcję „Słodka pomoc”. Zebrane przez chętnych słodkości trafiły do podopiecznych z Rodzinkowego Domu Dziecka w Siemianowicach Śląskich.

Naszym wolontariuszom życzymy przede wszystkim tego, aby każdy dobry uczynek, każdy uśmiech i dobre słowo wracało do Was i dawało Wam siłę.

            Nieodłącznym elementem świąt powinna być ich magia. Nie da się jej zważyć, zmierzyć, niełatwo ją kupić i nie da się jej przecenić. Magię trzeba sobie stworzyć – czasem to całkiem proste, zawsze niezwykle przyjemne. W magii ważny jest drugi człowiek – ten, o którym w kontekście świąt pomyślimy – przygotowując dla niego coś od siebie. Czasem to świąteczna kartka z dobrym słowem, czasem skromny gest życzliwości i pamięci. I magia powoli przychodzi – siada przy stole pełnym roboty i tak się zaczyna świąteczne oczekiwanie. W tym roku, choć zdalne nauczanie wyrzuciło nas nieco poza nawias szkolnych tradycji przedświątecznych, nie daliśmy się wyrzucić poza nawias samych przygotowań. Jedni przygotowali kartki, drudzy zgromadzili to i owo, trzeci je spakowali, a jeszcze inni dostarczyli. Tak właśnie przebiegła w naszej szkole akcja „Paczuszka dla staruszka”, której inicjatorem był siemianowicki MOPS, a do której my z radością się  przyłączyliśmy. Czasem trzeba niewiele, by wielu mogło się  ucieszyć.

            Czas świątecznej przerwy zbliżał się wielkimi krokami, aż wreszcie nadszedł ostatni szkolny wtorek, a wraz z nim nietypowe bo onlinowe Jasełka według pomysłu naszego kreatywnego  księdza Sławomira Tupaja, któremu zdalne warunki okazały się absolutnie niestraszne i który zabrał nas w niezwykłą podróż. Brawa wybrzmiały dla wszystkich zaangażowanych.

Po brawach były życzenia, w których wszyscy wszystkim życzyli wszystkiego najlepszego i nadziei na szybki powrót do realnej i upragnionej normalności. 

Po wytęsknionej przerwie świątecznej rzucimy się w łagodny nurt zimowego lenistwa, bowiem w tym roku w świąteczno-noworocznym pakiecie  otrzymaliśmy również dwa tygodnie ferii, które mają nas przygotować do pracy w kolejnym, wiosennym semestrze.

Zatem  do zobaczenia w połowie stycznia.

Listopad 2020

Jak odmienić listopad? Nic prostszego – kto co? Listopad, kogo, czego? Listopada…ale jak byśmy nie odmieniali, nie zmieni to faktu, że listopad faworytem kalendarza nie jest. Wątpliwa uroda miesiąca, gdy dni krótkie, zmrok szybki, a dzień nim się na dobre obudzi już się skłania ku nocy, do większych aktywności nie zachęca.

Z trudem znaleźć w sobie motywację, gdy się jej najczęściej po omacku trochę szuka. Ale ponoć kto  szuka, ten znajduje i po ilości działań podjętych w ostatnich tygodniach, wielu z nas problemu ze znalezieniem nie miało.

 Zaczęliśmy od budowania samoświadomości ekologicznej…        

W myśl idei „Mamy tylko jedną Ziemię, a jej przyszłość zależy od każdego, na pozór niewielkiego, ludzkiego działania, zależy od każdego z nas.” po raz kolejny włączyliśmy się w działania organizowane w ramach Tygodnia Edukacji Globalnej.

Tydzień Edukacji Globalnej ( TEG) wpisuje się powoli jako stała pozycja w kalendarzu naszego roku szkolnego. Ta ogólnoeuropejska inicjatywa poświęcona globalnym wyzwaniom, której obchody przypadają zawsze na trzeci tydzień listopada. Podczas jego trwania mieszkańcy Ziemi  podejmują różnego rodzaju inicjatywy budujące świadomość ekologiczną, poruszające tematy funkcjonowania współczesnego świata, globalnych wyzwań i współzależności.

 Panująca obecnie pandemia nie osłabiła w niczym naszej aktywności, którą w tym roku zmuszeni byliśmy przenieść w przestrzeń wirtualną. Zmieniła się forma, nie zmienił zapał i chęć działania. Młodzież wzięła udział w Wirtualnym Festiwalu. Festiwalowe działania przewidywały na każdy dzień inny temat przewodni: Stop nierównościom, Zmiana klimatu, Migracje, Ochrona środowiska i zrównoważony rozwój. W ostatnim dniu festiwalu odbyło się webinarium „Czy słowem można zmieniać świat?”

 Otoczenie ma znaczenie – to oczywiste stwierdzenie było hasłem spotkania w którym udział wzięli uczniowie klasy II a w ramach zaplanowanego cyklu spotkań: Gość Śniadeka. Gościem i prowadzącą była Izabela Dyrda z fundacji „Za Horyzont”, a tematem: treści, z którymi obcujemy  w przestrzeni publicznej  i ich wpływ na naszą świadomość i codzienne wybory.

Temat wywołał żywą dyskusję i spore emocje, co tylko świadczy o jego ważkości.

 Kolejne tygodnie wypełniała raczej spokojna, niestety nadal zdalna praca, do której może i przywykliśmy, ale którą większość z nas zamieniłaby na codzienność szkolną.

 W tych jakże odmiennych warunkach robimy co możemy, żeby przypominały nam znane realia szkolne, a więc na przykład odnosimy sukcesy. I to całkiem znaczące – Łukasz w olimpiadzie, Otylia w konkursie literackim.

Otylia została laureatką I miejsca w konkursie: „Poetyckie Drogi”. Nagrodę zdobyła za napisanie wiersza „Moja kobiecość tęskni do Edenu”. Jej wiersze wydrukowano w tomiku poezji zatytułowanym „Balustrada”. 

Natomiast Łukasz został finalistą Ogólnopolskiej Interdyscyplinarnej Olimpiady Wiedzy o Górnym Śląsku.

Jeden i drugi sukces to powody do dumy- miło mieć świadomość, że są wśród nas  znawcy tematu i obiecujący poeci. Gratulujemy z serca i z dumą przyklaskujemy.

 Uczymy się codziennie od nowa rzeczywistości innej niż ta, którą dobrze znamy – nie było tradycyjnych listopadowych wizyt na cmentarzach, ani obchodów Święta Niepodległości. Nawet Dzień  Życzliwości  spakował swoją żółtą buźkę i  przeniósł się z dobrymi słowami  na szkolny profil…

 Listopad mijał powoli, z każdym dniem robiąc się coraz krótszym, aż nastał grudzień…

Październik 2020

            „Jakże się cieszę, że żyję na świecie, w którym istnieje październik! Jakież to byłoby okropne, gdyby natychmiast po wrześniu następował listopad!” mawiała Ania z Zielonego Wzgórza i miała rację, bo ileż rzeczy mogłoby nas ominąć, gdyby nie on. Nam przyniósł kilka miłych zaskoczeń – trochę pogodą, bo przyświecało słońcem, trochę rozpędem początkoworocznym, bo zdążyliśmy już rozkręcić na dobre karuzelę nowego roku szkolnego, a trochę codziennością, bo okazała się być znów normalna.

Pierwsze dni października zastały nas w drodze – ruszyliśmy na spotkanie z tym, co niby niezbyt odległe, ale okazało się że i niezbyt dobrze nam znane. Okoliczności okołobeskidzkie i okolice żywieckie przyniosły sporo zaskakujących wrażeń i zupełnie nowych jakości turystycznych. Była okazja do zdziwień i do integracji. Jednego i drugiego potrzebowaliśmy bardzo.

            Wrażenia wyjazdowe miały niewątpliwie charakter rozwijająco-mobilizujący, bowiem zaraz po powrocie rzuciliśmy się z przysłowiowymi zębami na robotę.

            Biolodzy i chemicy ruszyli w niezbadane rejony biochemii, korzystając z warsztatowych okazji w Pałacu Młodzieży. Nie  pierwszy zresztą raz odziani w fartuchy niczym personel szpitala,  z dużym zacięciem wykrywali w różnych produktach obecność białek, aminokwasów i wiązań peptydowych. Teoria uzupełniała się z praktyką, a nauka była czystą przyjemnością. Z pewnością zaowocuje na maturze z biologii. W zapowiedziach kolejne warsztaty, tym razem z węglowodanów!

            Inaugurowaliśmy również nasz udział w nowym projekcie. W ramach realizacji programu 1Planet4All – Razem dla klimatu! pracując metodą heks edukacyjnych stworzyliśmy mapę zagrożeń ekologicznych, a następnie krok po kroku w drodze dyskusji utworzyliśmy redakcję ekologicznego profilu, którego założeniem jest propagowanie postaw proekologicznych w najbliższym otoczeniu.  1Planet4All  to program, który łączy w sobie edukację globalną, ekologiczną i medialną. Redakcję już mamy.. Przed nami mnóstwo pracy!

            Prawnicy zabrali się za organizację kolejnej, trzeciej już edycji konkursu Potyczki prawne.

Tym razem swój udział potwierdziło aż dziewięć szkół ponadpodstawowych.

Ponadto z inicjatywy mentora szkolnych prawników profesora Michała Szwestki zrodziła się nowa inicjatywa „Gość Śniadeka” – dzięki czemu zapowiada się seria bardzo interesujących spotkań z reprezentantami środowisk  prawniczych i pedagogami. Pierwsze spotkanie już w listopadzie.

            Nie próżnowali również szkolni architekci uczestnicząc w kolejnych zajęciach warsztatowych programu edukacyjnego „Kształtowanie przestrzeni”, organizowanych przez Fundację Promocji Architektury SARP. Pod kierunkiem p. Ewy Szymańskiej-Sułkowskiej uczniowie klasy 2b i 2d już we wrześniu wznowili przerwane pandemią warsztaty modułu „A” – „Mój dom”. Efektem zajęć były między innymi projekty wymarzonego mieszkania oraz domu dla osób o różnych potrzebach funkcjonalnych. Program jest realizowany ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego i przeznaczony dla młodzieży szkół ponadpodstawowych.

            Językowi zapaleńcy włączyli się w doroczne obchody Dni Erasmusa, inicjatywę mającą na celu upowszechnienie rezultatów projektów realizowanych w ramach programu Erasmus+. Jako uczestnicy trwającego od ubiegłego roku projektu nie omieszkaliśmy pokazać efektów naszej dotychczasowej pracy projektowej.

            Połowa miesiąca to w kalendarzu szkolnym moment szczególny –  Dzień Edukacji Narodowej – święto nas wszystkich uczących się i wiedzę przekazujących. I choć to duże wyzwanie i ogromna odpowiedzialność, jest wielu, którzy się tego trudu podejmują i każdego dnia wychodzą naprzeciw podstawie programowej. Na pewno nie bał  się nasz szkolny profesor Michał Szwestka skoro miał odwagę zerwać się o świcie (a dzień był wolny) i na zaproszenie telewizji o nauczycielskiej pracy opowiadać. Wywołany do odpowiedzi nie zająknął się jednym słowem i choć piątki nie dostał, od nas ma wielkie brawa i najlepsze życzenia. Brawo Panie Profesorze! Równie serdeczne życzenia należą się wszystkim Naszym Nauczycielom.

Drodzy Nauczyciele – niech Wam nie zabraknie wiary w nas – uczniów i pewności w sens Waszych starań, bo dzięki Waszej pracy, my mamy wiarę w marzenia i chęć do działania! Dziękujemy.

            Serdecznościom i życzeniom nie było końca. Pani Dyrektor spotkała się tego dnia z nowiutkim składem samorządu, by go uroczyście zaprzysiąc i wręczyć oficjalne nadania. I to by było na tyle aktywności w rzeczywistości szkolnej.

            Kolejny tydzień pod dyktat panoszącej się pandemii przeniósł nas na krótko do pracy w warunkach hybrydowych, a  już następny powitał w znanych dobrze z okresu wiosennego okolicznościach nauki zdalnej.

            Na jak długo rozstajemy się ze szkolnym dzwonkiem, przenosząc się w rzeczywistość wirtualną tego nikt dziś nie wie. Wiemy natomiast, że czeka nas niełatwy czas – z dala od przyjaciół, szkolnego bycia razem, realnego działania. Ale jak mawiał Lem: „Bądźmy dobrej myśli, bo po co być złej” i niech siła optymizmu w nas nie słabnie.

Wrzesień 2020

„Wrzasnął wrzesień, że już jesień” mówi jedno z polskich przysłów wyjętych z kalendarza.  A że wrzasnął głośno, to się przy okazji obudził od dawna nieużywany dzwonek szkolny, przywołując tym samym i nas  do porządku  w nowych zupełnie okolicznościach.

Jedni powitali nowy rok szkolny  z niecierpliwością, inni z obawami, jeszcze inni z tremą debiutanta- wszyscy w maseczkach i po uprzedniej dezynfekcji rąk. Nie tylko rok okazał się nowy, bo i rzeczywistość w której przyszło go rozpocząć nie przypomina scenerii z lat poprzednich – reżim sanitarny rozgościł się w szkolnych murach wraz z przybyłymi uczniami.

W tym roku powitaliśmy dwie nowe klasy pierwsze, ponownie zobaczyliśmy się z klasami drugimi oraz z przyszłymi maturzystami. Wszystkich witała serdecznie Pani Dyrektor. Towarzyszyli jej zwarci i gotowi na nowe wyzwania nauczyciele, stęsknieni co tu kryć za realną obecnością uczniów. W gronie pojawiły się nowe pedagogiczne twarze, których obecności zawsze towarzyszy świeży powiew zmian.

Realia szkolne w dobie pandemii różnią się od tych, które towarzyszyły nam przez kolejne miesiące minionych lat szkolnych. Trzeba się z nimi oswoić i przyjąć jako oczywiste. Nie one mają przecież stanowić o istocie naszej szkolnej rzeczywistości. Nauczanie zdalne wielu z nas uświadomiło jak ważny i wartościowy jest codzienny kontakt z drugim człowiekiem, nawet jeśli musimy utrzymać wobec niego zalecany dystans. Nieważne! Najważniejsze, że znów możemy usiąść przed tablicą, a nie przed monitorem, że obok mamy tych, których nam ostatnio brakowało, że dzwoni dzwonek i że podstawą kontaktu nie musi być już wiadomość elektroniczna.

Wrzesień to  czas organizowania, przeorganizowania, dokonywania nowych wyborów i wyciągania wniosków z tego, co za nami. Jak co roku stałym elementem jest prowadzona według najwyższych standardów demokratycznych – kampania do Samorządu Uczniowskiego. Pojawiają się kandydaci, za nimi ich sztaby, programy, agitacja. Dynamika działań osiąga szczyt w fazie końcowej, by rozstrzygnąć ostatecznie o woli społeczności szkolnej w wyborach. Tak było i w tym roku – głosy wrzucone do urny zostały skrupulatnie podliczone, wyniki ogłoszone i tym samym mamy nowy samorząd . Jakub Piech będzie swój urząd przewodniczącego sprawować we współpracy z Małgosią Łatacz i Pauliną Biskup. Wszystkim gratulujemy i życzymy udanych inicjatyw.

Równolegle z kampanią toczyło się życie szkolne. Dni mijały jeden za drugim jak w  kalejdoskopie. Zdążyliśmy okocić pierwszaki i przypieczętować ich prawowitą obecność w licealnej społeczności. 

Zapaleńcy z klas o profilu biologiczno-chemicznym skorzystali z okazji i wzięli udział w pysznych ( dosłownie!) warsztatach , których głównym tematem były zasady zdrowego żywienia i różnorodne diety. Pod bacznym okiem wykwalifikowanego trenera poznawali tajniki kuchni z całego świata, degustując  dania zarówno proste jak i wieloskładnikowe. Mieli się pysznie bez dwóch zdań.

Dwa zdania uwagi należą się natomiast  pracom sobotnim – takie miały miejsce podczas tegorocznej, przesuniętej w czasie – INDUSTRIADY. 26 września  przemysłowe serce Śląska zabiło po raz jedenasty tak samo mocno jak zawsze dla wszystkich miłośników Szlaku Zabytków Techniki. Jednak tym razem bawiliśmy się inaczej niż podczas poprzednich edycji INDUSTRIADY… Motywem przewodnim roku 2020 była natura w przemyśle. Przypominały nam o roli przyrody w naszym przemysłowym regionie warsztaty, wycieczki botaniczne, wystawy, filmy, przedstawienia,…Śniadkowi wolontariusze pod kierunkiem pani prof. Violetty Raczyńskiej odkrywali przed zebranymi w Parku Tradycji gośćmi zagadki świata fizyki. Stoisko ILO im. Jana Śniadeckiego przyciągało pokazami doświadczeń elektromagnetycznych, hydrostatycznych, ze świata optyki oraz bajecznymi mydlanymi bańkami.

W tak zwanym międzyczasie sprawdzaliśmy kondycję naszej znajomości  języków obcych, biorąc udział w Europejskim Dniu Języków i rozpoczęliśmy przygotowania do organizacji III edycji Potyczek Prawnych. Roboty tyle, że się człowiek o własne nogi nieraz potknął. Ale na tym nie poprzestaliśmy.

Końcowe odliczanie pierwszego miesiąca nowego roku szkolnego zaczęło się od ostatnich przygotowań do mającej nastąpić już następnego dnia wycieczki, objęło wybory samorządowe i nie ominęło okazji do świętowania – bo to przecież Dzień Chłopaka miesiąc zamyka. Najlepsze życzenia dla Was Panowie.

Zaczęliśmy z nadzieją, że stan aktywności realnej  potrwa do czerwca, bo sporo inicjatyw  przed nami. Najlepszy czas na działanie jest teraz, więc zabieramy się do pracy.

Dobrze, że jesteście i niech tak zostanie.

Skip to content